Dzienne archiwum: 14 maja 2018

Izrael 2018

W dniach 10-18 kwietnia w ramach projektu „Bliżej siebie” uczniowie I LO im Eugeniusza Romera odwiedzili swoich izraelskich kolegów w ich kraju.    Młodzież, zarówno polska, jak i izraelska z niecierpliwością oczekiwała na to spotkanie. Powitaniom nie było końca. Rodziny ugościły nas w swoich domach w miejscowości Kafar Yona. Nasza przygoda z Izraelem rozpoczęła się w Tel -Avivie a dokładnie w jego starej, zabytkowej dzielnicy- Jaffie. Jest to jeden z najstarszych portów morskich na świecie. Zachwyciły nas tamtejsze zabytkowe wieże i bramy miejskie z epoki brązu.
Ważnym punktem  naszej wędrówki po Izraelu było zwiedzanie Jerozolimy. Nie spodziewaliśmy się takiej różnorodności zarówno kulturowej jak i religijnej ,z  jaką zetknęliśmy w tym mieście. Mogliśmy empirycznie doświadczyć tego, o czym uczyliśmy się na lekcjach religii. Przebyliśmy drogę, którą podążał Jezus od pojmania do ukrzyżowania. Podziwialiśmy przepiękną panoramę Jerozolimy z Góry Oliwnej. Zwiedzaliśmy również miejsca ważne dla judaizmu m.in. Ścianę Płaczu. Dzień pełen wrażeń zakończył się spotkaniem integracyjnym w domu jednego z uczestników projektu.
Nie obyło się również bez plażowania. Jeden dzień spędziliśmy nad Morzem Martwym. Wysmarowani błotem i wymoczeni w słonej wodzie, mieliśmy skórę niczym niemowlęta. Wieczorem czekała na nas niespodzianka, którą zorganizowali  Izraelczycy a mianowicie fantastyczne ognisko nad brzegiem morza w Netanji. Śpiewy, tańce rozbrzmiewały wśród szumu fal Morza Śródziemnego do późnych godzin.  Tradycyjnie jeden dzień każdy uczestnik spędzał z rodziną izraelską, u której gościł. Mogliśmy w ten sposób bliżej poznać zwyczaje panujące w ich kraju i spróbować tradycyjnych potraw kuchni żydowskiej.
Zwiedziliśmy też północ Izraela : Nazaret z Bazyliką Zwiastowania i Kafarnaum znane z ziemskiej działalności Jezusa. Zmoczyliśmy również nogi w Jeziorze  Galilejskim. Przed wylotem spędziliśmy czas na plaży Netanji. Wszystko, co dobre szybko się kończy. Tak i nasz czas wspaniałej podróży dobiegł końca i ze łzami w oczach pożegnaliśmy  naszych przyjaciół i ich rodziny, mając nadzieję, że to nie koniec naszej znajomości.
Martyna Gładysz 

Jedna wymiana – trzy kraje 19.04 – 26.04.2018

Polsko – Niemiecka Wymiana Szkolna
19 kwietnia młodzież naszego Liceum wyruszyła z rewizytą do miasteczka Müllheim, do zaprzyjaźnionej szkoły Markgräfler Gymnasium MGM.
Pierwszy dzień pobytu w Niemczech to „dzień szkolny”. Uczestniczyliśmy w zajęciach, zwiedzaliśmy szkołę, wraz z nauczycielka tej szkoły zwiedziliśmy miasteczko, wieczorem zostaliśmy zaproszeni na wspólne ognisko, to najlepszy sposób na „przełamanie lodów”. W kolejnych dniach zwiedzaliśmy Fryburg Bryzgowijski, Staufen, i wreszcie największa atrakcja Europa Park w Rust – każdy wybrał dla siebie to, na co tylko miał ochotę – zabawa trwała cały dzień. Niedziela to tradycyjnie dzień spędzany z rodziną, u której się mieszka (były więc wycieczki, gra w Paintball i wiele innych atrakcji), o które zadbały rodziny.
Francja to kolejny etap podróży, zwiedziliśmy miejsce pamięci narodowej Francuzów Hartmannsweilerkopf, znajduje się tam cmentarz niemieckich i francuskich żołnierzy z czasów I wojny światowej, to miejsce jest symbolem pojednania Francuzów i Niemców. W strugach deszczu zwiedzaliśmy także przeurocze francuskie miasteczko Colmar.
I skoro trzy kraje to pojechaliśmy do Szwajcarii. Zwiedziliśmy miasto graniczące z Niemcami i Francją – Bazyleę. Tam spacerowaliśmy po Starówce, podziwiając piękne budowle, niezwykłe uliczki, Katedrę. Niezapomnianym przeżyciem, z wielu powodów było zwiedzanie Tingely Museum. Tingely był jednym z najbardziej rozpoznawalnych szwajcarskich awangardowych twórców. Jego sztuka jest bardzo kontrowersyjna … ale jest sztuką na swój sposób.
Jak podczas każdej wymiany mieliśmy okazję poznać niemiecką kulturę, niemieckie zwyczaje, obyczaje, tradycje. Dane nam było zobaczyć, jak wygląda niemiecka szkoła, lekcje, co nasi sąsiedzi jedzą, jak mieszkają, jak spędzają czas wolny. Najważniejsze jest to, że mogliśmy się przekonać, ze nie ma takich barier, których nie dałoby się pokonać. Odrobina dobrej woli i samodyscypliny wystarczą, by pokonać barierę językową, wszelkiego rodzaju uprzedzenia, czy stereotypy.
Dziękujemy bardzo serdecznie za życzliwość i wielkie serce rodzinom niemieckim, które gościły naszą młodzież. Podziękowania kierujemy również do wszystkich nauczycieli/opiekunów z Niemiec, którzy otoczyli nas życzliwą opieką i organizowali całotygodniowy program na terenie Niemiec. To niezwykle ważne doświadczenie i przeżycie ,na pewno zdecydowanie więcej nas łączy niż dzieli.
Szczególne podziękowania kierujemy do Polsko – Niemieckiej Współpracy Młodzieży (PNWM) , Deutsch – Polnisches Jugendwerk (DPJW) za dofinansowanie programu, bez którego jego przeprowadzenie byłoby trudne.